Leszek Miller o Czarzastym: „Nigdy w życiu nie podam mu ręki”

Leszek Miller ocenił jako „haniebne” zachowanie Włodzimierza Czarzastego podczas jego lutowej wizyty w Kijowie. Były premier mówił o tym w programie Bogdana Rymanowskiego, odnosząc się do wystąpienia marszałka Sejmu w ukraińskim parlamencie.

Czarzasty odwiedził Kijów w lutym 2026 roku i spotkał się tam m.in. z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim oraz przewodniczącym Rady Najwyższej Rusłanem Stefanczukiem. Wystąpił także przed deputowanymi ukraińskiego parlamentu, gdzie na koniec wzniósł okrzyk „Sława Ukrainie”.

Miller: zachował się haniebnie

Były premier nie ukrywał oburzenia tym gestem.

— Jak widziałem pana Czarzastego, który w Radzie Najwyższej wznosił okrzyk: „Sława Ukrainie” — jest to prawdopodobnie ostatni okrzyk, który słyszeli ludzie dźgani widłami, zabijani siekierami — to nie chciałem wierzyć. To jest po prostu zachowanie haniebne. Pan Czarzasty zachował się haniebnie. Nigdy w życiu nie podam mu ręki — oświadczył Miller.

Rymanowski zwrócił uwagę, że Czarzasty nie wypowiadał tych słów dla akceptacji zbrodni UPA. Miller odrzucił ten argument.

— To nie ma znaczenia. To jest okrzyk przypisany do pozdrowienia banderowskiego i tyle. Czarzasty posunął się tak daleko, jak nikt przed nim — przekonywał. — Jak nasz wysoki przedstawiciel przemawia w Bundestagu, to nie krzyczy na końcu: „Heil Hitler”, prawda?

Zdaniem Millera marszałek Sejmu tym okrzykiem „ostatecznie się skompromitował”.

— Zachował się w sposób haniebny i nie zmienię w tej sprawie zdania, jest to dla mnie przykry wstrząs, bo w jakimś sensie przyczyniłem się do tego, że zawędrował tak wysoko, jak zawędrował — podsumował.

Wystąpienie Czarzastego w Kijowie

Podczas przemówienia w Radzie Najwyższej w czwartą rocznicę pełnoskalowej rosyjskiej inwazji Czarzasty wyraził solidarność Polski z Ukrainą. Oddał hołd ukraińskim żołnierzom i cywilom poległym w obronie kraju, podkreślając, że ich walka ma znaczenie dla bezpieczeństwa całej Europy. Potępił działania Rosji i wskazał, że trwały oraz sprawiedliwy pokój będzie możliwy dopiero po zakończeniu agresji i pociągnięciu odpowiedzialnych do odpowiedzialności. Wypowiedział wówczas słowa „Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy” oraz „Sława Ukrainie!”.

Comments
Loading...
error: Treść zabezpieczona !!