Prokurator generalny Waldemar Żurek odwołał Julitę Dziedzic-Bogucką, żonę szefa Kancelarii Prezydenta RP Zbigniewa Boguckiego, z delegacji do Prokuratury Krajowej, w której pracowała od 2017 r. Decyzję, o której poinformowało RMF FM, Żurek podpisał 11 czerwca, a zmiana ma wejść w życie 30 września.
Dziedzic-Bogucka od 2017 r. była delegowana do Zamiejscowego Wydziału Prokuratury Krajowej w Szczecinie, gdzie prowadziła sprawy dotyczące przestępczości zorganizowanej i korupcyjnej. Po zakończeniu delegacji ma zostać przeniesiona do Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.
Rzeczniczka Prokuratora Generalnego Anna Adamiak przekazała, że decyzję podjęto w ramach ustawowych kompetencji ministra sprawiedliwości i nie wymaga ona uzasadnienia.
Zbigniew Bogucki to były wojewoda zachodniopomorski i poseł PiS, który od 2025 r. kieruje Kancelarią Prezydenta RP.

W sieci dostępne jest oświadczenie majątkowe prokurator za 2024 r. — publikowanie takich dokumentów to standardowa procedura. Wynika z niego, że Dziedzic-Bogucka miała około 235 tys. zł oszczędności oraz 36,5 tys. euro.
Największą część majątku stanowiły nieruchomości. Była współwłaścicielką czterech mieszkań o powierzchni 78,66 m kw., 57,62 m kw., 34,93 m kw. oraz 60,70 m kw. W dokumencie wskazała też wpływy z wynajmu trzech miejsc postojowych, choć wysokość przychodów zanonimizowano.
W majątku ruchomym wykazała samochody Kia Optima Kombi z 2016 r. i Peugeot 207 z 2008 r. Posiadała również 720 akcji spółki pozostawionych na rachunku maklerskim po sprzedaży większości pakietu.
Wśród zobowiązań znalazł się kredyt hipoteczny indeksowany do franka szwajcarskiego. Do spłaty pozostawało około 102 tys. CHF, co po obecnym kursie odpowiada mniej więcej 469 tys. zł.
Recover your password.
A password will be e-mailed to you.