Lider Konfederacji Sławomir Mentzen poparł decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, zarzucając jednocześnie głowie państwa zbyt późną reakcję. Swoje stanowisko zawarł w krótkim wpisie w mediach społecznościowych.
Prezydent Karol Nawrocki w końcu zabrał Order Orła Białego Zełeńskiemu! Brawo Panie Prezydencie! Szkoda, że tak późno — napisał Mentzen.
Kilka minut później Mentzen podał dalej wpis posła Grzegorza Płaczka, który chwalił decyzję prezydenta i stwierdził, że Zełenski „nigdy nie powinien był dostać” Orderu Orła Białego.
Nawrocki: uderza w fundament pojednania
Prezydent poinformował w piątek wieczorem, że po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego odebrał odznaczenie prezydentowi Ukrainy. Decyzja była reakcją na zgodę Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA”. Sprawa od kilku tygodni budziła emocje w Polsce.
W oświadczeniu Nawrocki przekonywał, że najwyższe polskie odznaczenie państwowe jest symbolem szczególnego zaufania i szacunku.
Ofiar naszych przodków nie wolno zdradzić milczeniem. To groby, o których nie wolno zapomnieć. To rany historii, które wymagają prawdy, pamięci i szacunku. My, Polacy, pamiętamy o swoich. Nie porzucamy ich i zawsze się o nich upominamy — mówił prezydent.
O samej decyzji strony ukraińskiej wypowiedział się ostro.
Jest nie tylko oburzająca. Jest również niezrozumiała i głęboko rozczarowująca. Uderza ona nie tylko w pamięć historyczną. Uderza również w zaufanie budowane przez lata i przez ostatnie miesiące. Uderza w fundament pojednania — mówił prezydent.
Argumentację rozwijał szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki. Na antenie Telewizji wPolsce24 mówił, że nie chodzi o emocje, lecz o pamięć historyczną, i nazwał decyzję „twardą, zdecydowaną obroną pamięci ponad 100 tysięcy zamordowanych Polaków — kobiet, dzieci i starców”. Według Pałacu Prezydenckiego ruch poprzedziły konsultacje i działania dyplomatyczne, a jego celem było wyrażenie sprzeciwu wobec gloryfikowania UPA.
Tusk wskazuje na Putina
W innym tonie wypowiedział się premier Donald Tusk, który odniósł się do decyzji prezydenta we wpisie w serwisie X. Szef rządu zwrócił uwagę, że konflikt między Polską a Ukrainą leży w interesie Władimira Putina.