Nawrocki potajemnie przyjął Kaczyńskiego w Pałacu. Prezes nie zjawił sam

Za zamkniętymi drzwiami Pałacu Prezydenckiego odbywają się spotkania, o których oficjalnie mówi się niewiele – tak wynika z relacji informatora Onetu określanego jako „urzędnik”. Prezydent Karol Nawrocki regularnie spotyka się z jednym z najważniejszych polityków w kraju, Jarosławem Kaczyńskim, i nie przychodzi on sam. Ujawnione kulisy tych rozmów wskazują na wyraźną zmianę w porównaniu z jego poprzednikiem na stanowisku prezydenta.

Jarosław Kaczyński a Pałac Prezydencki

Z ustaleń Onetu wynika, że prezydent Karol Nawrocki i prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński spotykają się dość regularnie. Są to jednak nie jednorazowe, kurtuazyjne wizyty, lecz cykliczne rozmowy, w których biorą udział także najbliżsi współpracownicy obu polityków. Informator portalu ujawnił, że w skład tych grup wchodzą po stronie Nawrockiego Paweł Szefernaker i Zbigniew Bogucki, natomiast po stronie Kaczyńskiego między innymi Mariusz Błaszczak i Joachim Brudziński.

Kaczyński już kilka razy był w Pałacu. Te spotkania odbywają się dość regularnie. Biorą w nich udział oczywiście prezes PiS i Nawrocki. Zwykle towarzyszą im ich najbliżsi współpracownicy: Paweł Szefernaker i Zbigniew Bogucki z jednej strony, a także Mariusz Błaszczak czy Joachim Brudziński z drugiej – ujawnił informator Onetu.

Portal podkreśla, że w porównaniu z poprzednimi latami nastąpiła zasadnicza zmiana w sposobie i częstotliwości kontaktów między głową państwa a liderem PiS.

Napięte relacje między Andrzejem Dudą a Jarosławem Kaczyńskim

Obecną sytuację dobrze rozumie się w kontekście napiętych relacji łączących byłego prezydenta Andrzeja Dudę z Jarosławem Kaczyńskim, które były szeroko opisywane w mediach. Sam Duda, będąc gościem programu Rymanowski Live, zapewniał, że mimo trudności nie żywi urazy do prezesa PiS.

Zawsze mówiłem, że mam wielki szacunek do pana prezesa Kaczyńskiego – zaznaczył były prezydent Andrzej Duda w programie Rymanowski Live.

Jednym z kluczowych punktów spornych była decyzja Dudy z 2017 roku, gdy zawetował ustawy dotyczące Sądu Najwyższego oraz Krajowej Rady Sądownictwa, co wywołało niezadowolenie w części obozu rządzącego, zwłaszcza wśród środowiska Solidarnej Polski pod przewodnictwem Zbigniewa Ziobry. Pomimo upływu lat, Duda utrzymuje, że jego weto było słuszne.

Dzisiaj pan prezes Kaczyński twierdzi, że zdaje się błędem było moje weto do tzw. ustaw sądowych. Cały czas uważam, że absolutnie nie było ono błędem, było ono najlepszym rozwiązaniem, jakie można było wtedy zdroworozsądkowo zastosować. Choć pan prezes też w 2020 roku mówił, że była to słuszna decyzja. Widocznie zmienił zdanie od tego czasu – powiedział Andrzej Duda w programie Rymanowski Live.

Konflikt na linii Duda–Kaczyński a dzisiejsze relacje

Z czasem rozbieżności dotyczące reformy sądownictwa przerodziły się w ostre publiczne spory. Podczas spotkania z wyborcami Jarosław Kaczyński otwarcie wyraził rozczarowanie decyzją ówczesnego prezydenta.

Prezydent Duda zawetował podstawową ustawę, prowadzącą do przebudowy sądownictwa. Zrobił to ku naszemu zaskoczeniu, bez żadnych konsultacji z nami. To był potężny cios – przyznał lider Prawa i Sprawiedliwości podczas jednego ze spotkań z wyborcami.

Jak podkreśla Onet, doświadczenia te stanowią istotny punkt odniesienia dla dzisiejszych relacji między Pałacem Prezydenckim a władzami partyjnymi w Nowogrodzkiej. Regularne spotkania Karola Nawrockiego z Jarosławem Kaczyńskim, często w obecności kluczowych współpracowników, świadczą o znaczącej poprawie komunikacji i współpracy na najwyższym szczeblu, której brakowało za czasów prezydentury Andrzeja Dudy.

Comments
Loading...
error: Treść zabezpieczona !!