Prezydent USA Donald Trump wyraził gwałtowną krytykę wobec sytuacji na Starym Kontynencie, twierdząc, że Europa niszczy się sama poprzez błędną politykę. Jego zdaniem głównymi zagrożeniami dla europejskich gospodarek są energia odnawialna, szczególnie farmy wiatrowe, oraz liberalna polityka migracyjna, która według niego przyciąga niepożądanych imigrantów z całego świata.
Trump podkreślił, że większość europejskich krajów prowadzi niszczącą politykę. Podczas vystąpienia na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos stwierdził, że „Europa musi zrobić to, co do niej należy. Wyjść ze swojej kultury, którą stworzyli przez ostatnie 10 lat. To coś koszmarnego, jak sami siebie niszczą”. Prezydent negatywnie ocenił również energetykę wiatrową, twierdząc, że kraje, które inwestują w tego typu projekty, ponoszą straty finansowe.

Polska i Węgry – wyjątki od europejskiego trendu
Wśród krytyki Trump wyróżnił Polskę i Węgry jako kraje, które prowadzą właściwą politykę, szczególnie w kwestii imigracji. O Polsce powiedział: „Również Polska wykonała świetną robotę w tej kwestii. Rzeczą, którą robią naprawdę dobrze, jest imigracja, bo nie wpuszczają do swojego kraju nikogo”. Polska jawi się zatem w jego opinii jako kraj, który zachowuje rozsądną politykę i nie poddaje się błędom popełnianym przez pozostałą Europę.
Konflikt z NATO i Europejskimi sojusznikami
Trump krytykował także europejskie kraje NATO za brak wsparcia Stanów Zjednoczonych w konflikcie z Iranem. Oczekiwał dostępu do europejskich baz wojskowych oraz dostaw systemów obrony przeciwrakietowej. Jednocześnie grożił wycofaniem USA z sojuszu, co wzbudziło obawy zarówno w Europie, jak i wśród republikańskich senatorów, którzy określili takie pomysły mianem „spełnienia marzeń Władimira Putina”.
W rozmowie z brytyjskim dziennikiem „The Telegraph” Trump stwierdził: „Nigdy nie dałem się przekonać co do NATO. Zawsze wiedziałem, że to papierowy tygrys. Zresztą, Putin też o tym wie”.
Wpływ Trumpa na Europę i próby wzmocnienia sojuszy pozanowskich
Wypowiedzi Trumpa wywołały konsternację w całej Europie, incluyąc Polskę. W wyniku dystansowania się prezydenta USA kraje takie jak Islandia i Norwegia rozważają przystąpienie do Unii Europejskiej, aby zapewnić sobie ochronę bez polegania na Stanach Zjednoczonych. Polska z kolei, jak wskazują komentatorzy, próbuje rozwijać współpracę regionalną, szczególnie z Francją, która dysponuje potencjałem jądrowym.
Krytyka Trumpa wobec Europy, zawierająca jednocześnie pochwały dla Polski, wskazuje na bardziej złożoną strategię wobec poszczególnych krajów europejskich niż ogólna negacja całego kontynentu.