Iran próbuje zaatakować bazę USA z odległości 4 tys. km. Według „Wall Street Journal”, Iran wystrzelił dwa pociski balistyczne w kierunku bazy USA na atolu Diego Garcia na Oceanie Indyjskim. Żaden z nich nie trafił w cel. Zaskoczenie budzi fakt, że oficjalny zasięg irańskich rakiet wynosił dotąd maksymalnie 2 tys. km, podczas gdy odległość do Diego Garcia to niemal 4 tys. km.
Zaskakujące fakty i reakcje
Zaledwie trzy dni przed rozpoczęciem działań wojennych irański reżim zapewniał, że nie dysponuje rakietami dalekiego zasięgu. Wystrzelenie pocisków na odległość 4 tys. km obnażyło te kłamstwa. Iran liczył, że dzięki fałszywym informacjom stanie się groźną siłą zdolną zastraszać cały świat. My jednak się na to nie nabraliśmy – oświadczył rzecznik Sił Zbrojnych Izraela (IDF), Nadav Shoshani.
Eksperci komentują zagrożenie
Głos w sprawie zabrał Jason Brodsky, dyrektor ds. polityki w organizacji United Against Nuclear Iran (UANI). W rozmowie z Fox News podkreślił, że administracja Donalda Trumpa słusznie wskazywała na poważne zagrożenie ze strony irańskich rakiet.
Ta sytuacja pokazuje, jak niebezpieczne jest opieranie polityki USA wyłącznie na irańskich fatwach dotyczących broni jądrowej oraz publicznej retoryce najwyższego przywódcy. Iran posiada techniczne zdolności przewyższające oficjalne deklaracje, co stanowi realne zagrożenie – zaznaczył Brodsky.
Nowy etap pod kontrolą IRGC
Brodsky zauważył, że po śmierci ajatollaha Chameneiego Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) przejął pełną kontrolę nad krajem. Za życia Chameneiego zasięg rakiet ograniczano do 2 tys. km. W 2018 r. odmówił nawet planów rozszerzenia go do 5 tys. km, proponowanych przez dowódców IRGC. Teraz jednak oni dążą do udowodnienia znacznie większego zasięgu.
Wystrzelenie rakiet miało być sygnałem siły IRGC i demonstracją zdolności do zagrożenia sojusznikom USA także poza Bliskim Wschodem, np. w Europie – podkreślił Brodsky.

Europa pod rosnącym zagrożeniem
Ilan Berman, wiceprezes American Foreign Policy Council, również skomentował te wydarzenia, wskazując na operację „Epicka Furia” jako próbę zniszczenia irańskich zdolności stanowiących poważne zagrożenie.
Wystrzelenie pocisków w kierunku Diego Garcia dowodzi realnych postępów technicznych Iranu. Teraz może on zagrozić celom w Europie Środkowej i Wschodniej. Europa jest zdecydowanie zagrożona, co potwierdza niedawny atak rakietowy – zaznaczył Berman, autor książki „Iran’s Deadly Ambition: The Islamic Republic’s Quest for Global Power”.
Brak świadomości i błędne podejście Europy
Zdaniem Bermana europejskie elity nie dostrzegają prawdziwej skali irańskiego programu rakietowego. Wynika to z ich celowej ślepoty oraz nadmiernego zaufania do dyplomacji i mechanizmów kontroli zbrojeń jako skutecznych sposobów powstrzymywania reżimu.