Ogromny wzrost cen na stacjach paliw. Właściciele benzyniaków nie mają powodów do radości

Ostatnie dni przyniosły na stacjach paliw szokujące podwyżki, które przypominają kierowcom dawne koszmary. Poniedziałek, 2 marca, potwierdził te obawy – ceny wystrzeliły w górę, przekraczając psychologiczną barierę sześciu złotych za litr benzyny. Prognozy ekspertów z piątku okazały się zbyt optymistyczne, a właściciele stacji nie mają powodów do radości z powodu rosnącego napięcia na rynku.

Ceny benzyny 95 przekroczyły oczekiwania

To nie zwykła korekta, lecz ostry skok cen. Jeszcze kilka dni temu analitycy prognozowali średnią cenę benzyny Pb95 na poziomie 5,73–5,85 zł za litr. Tymczasem od 2 marca wynosi ona średnio 6,07 zł za litr – to wzrost o 34 grosze względem przewidywań[5]. Sytuacja na Bliskim Wschodzie, w tym dynamiczne działania militarne USA i Izraela przeciwko Iranowi, wywołała błyskawiczną reakcję rynku paliw[1].

Nie tylko benzyna drożeje – wzrost cen diesla i LPG

Kierowcy diesli zmagają się z jeszcze większymi podwyżkami. Średnia cena oleju napędowego wzrosła do 6,29 zł za litr – o 28 groszy więcej niż prognozowano[5]. Do 4 marca diesel podrożał już do 6,40 zł za litr, co oznacza skok o 41 groszy w ciągu tygodnia[1][7][9].

Właściciele aut z instalacją LPG płacą średnio 2,79 zł za litr, choć do 4 marca cena wzrosła do 2,85 zł[1][5][9]. Benzyna Pb98 osiągnęła 6,82 zł za litr i zbliża się do siedmiu złotych – do 4 marca średnia to 6,74 zł[5][7][9]. Paragony z końca lutego, z niższymi cenami, stają się wspomnieniem.

obrazek

Przyczyny wzrostów i prognozy na najbliższe dni

Głównym czynnikiem jest eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie, w tym zagrożenie dla Cieśniny Ormuz – kluczowego szlaku światowego handlu ropą[1]. Jakub Bogucki z e-petrol.pl ostrzega przed dalekosiężnymi konsekwencjami blokady cieśniny.

„Na hurtowym i detalicznym rynku paliw w Polsce z dnia na dzień drastycznie rosną ceny. Dynamiczne i radykalne podwyżki, w przypadku oleju napędowego wynoszące nawet kilkaset złotych na metrze sześciennym, spowodowały gwałtowny wzrost cen paliw na stacjach”[1].

Hurtowe ceny benzyny Pb95 wzrosły o 12%, a diesla o niemal 29% w ciągu kilku dni[3]. Analitycy BM Reflex prognozują dalsze podwyżki: w tygodniu 9–13 marca benzyna Pb95 może kosztować 6,50 zł (+25 gr), diesel nawet 7,55 zł (+56 gr), a LPG 3,19 zł (+22 gr)[11]. Do 4 marca diesel przekroczył 6,40 zł, a benzyna Pb95 – 5,99 zł[1][7]. Prognozy wskazują na utrzymanie cen z „szóstką” z przodu – warto zatankować wcześniej, bo podwyżki trwają[5][12].

Comments
Loading...
error: Treść zabezpieczona !!