Nowe światło na śmierć ojca Ziobry. Szwajcarscy eksperci odsłaniają kulisy

Do krakowskiego sądu wpłynęła opinia biegłych z Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Sądowej w Lozannie, która ma kluczowe znaczenie dla trwającego od lat procesu dotyczącego śmierci Jerzego Ziobry. Dokument zawiera ocenę ewentualnych błędów medycznych, jakie mogły wpłynąć na zgon ojca byłego ministra sprawiedliwości w 2006 roku.

Kluczowa opinia trafiła do sądu

Sędzia Maciej Czajka, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Krakowie, poinformował, że elektroniczna wersja opinii szwajcarskich ekspertów wpłynęła do sądu w środę. Sąd oczekuje teraz na przyjście oryginału dokumentu, który zostanie przetłumaczony na język polski. Dopiero po tych procedurach sąd będzie mógł ujawnić szczegóły wniosków zawartych w opinii.

Możliwa rozprawa w czerwcu 2026 roku

Sąd planuje wyznaczenie nowego terminu rozprawy w procesie. Jeśli nie pojawią się przeszkody proceduralne, termin ten może zostać wyznaczony na czerwiec 2026 roku. Ostateczna decyzja będzie zależna od treści opinii i stanowisk stron procesu.

Historia sprawy i wieloletni proces

Jerzy Ziobro, lat siedemdziesiąt, trafił do Szpitala Uniwersyteckiego Uniwersytetu Jagiellońskiego 22 czerwca 2006 roku. W połowie czerwca, podczas wędrówki po górach, poczuł ból w klatce piersiowej. Lekarz z wykształcenia nie zbagatelizował problemu i zgłosił się do szpitala na kontrolę. Zmarł 2 lipca 2006 roku, zaledwie kilka dni przed planowanym wypisaniem do domu.

Prokuratura dwukrotnie podjęła decyzję o umorzeniu śledztwa, jednak w 2011 roku rodzina złożyła własny akt oskarżenia przeciwko czterem lekarzom: profesorom Jackowi D. i Dariuszowi D. oraz Katarzynie S. i Andrzejowi K.

obrazek

Zarzuty wobec lekarzy

Oskarżeni medycy mieli dopuścić się nieprawidłowej diagnozy, błędnego leczenia, braku konsultacji kardiochirurgicznej oraz przeprowadzenia zabiegu angioplastyki wieńcowej zamiast operacji kardiochirurgicznej. Nieprawidłowości dotyczały również leczenia farmakologicznego. Według relacji Zbigniewa Ziobry, ojciec miał miażdżycę, ale jego serce było prawidłowo ukrwione. Po zabiegu jednak naczynia wieńcowe zostały zatkane.

Lekarze nie przyznali się do zarzutów. W 2017 roku Sąd Rejonowy uniewinnił ich wszystkich, uznając, że zaistniałe komplikacje należy traktować jako „niepowodzenie lecznicze mieszczące się w granicach przyjętego ryzyka”. Od tego wyroku odwołały się obie strony procesu.

Aspekt polityczny sprawy

Oprócz wymiaru medycznego sprawa ma również wymiar polityczny. Wzbudza pytania dotyczące potencjalnego zaangażowania byłego ministra sprawiedliwości w postępowanie dotyczące śmierci jego ojca. Aktualnie sprawa obejmuje niemal tysiąc tomów akt z piętnastu różnych postępowań.

Comments
Loading...
error: Treść zabezpieczona !!