Na Węgrzech rekordowa frekwencja wyborcza. Stolica stoi, wyborcy szturmują urny

Wybory parlamentarne na Węgrzech w niedzielę, 12 kwietnia, od pierwszych godzin przyciągały tłumy i wywołały ogromne emocje w całym kraju. Poziom mobilizacji społeczeństwa był niezwykle wysoki – takiego ruchu przy urnach nie notowano od wielu lat. Atmosfera w lokalach wyborczych daleka była od obojętności, a ten dzień zadecydował o dalszej przyszłości politycznej państwa.

Mobilizacja i napięcie od otwarcia lokali

Punktualnie o godzinie 6:00 rano lokale wyborcze rozpoczęły pracę, a zainteresowanie głosowaniem było widoczne niemal od razu. Zgodnie z danymi Narodowego Biura Wyborczego, do godziny 13:00 ponad 54 procent uprawnionych osób oddało swój głos. To wynik wyraźnie przewyższający frekwencję w analogicznym czasie podczas poprzednich wyborów w 2022 roku, kiedy do tej godziny zagłosowało 40 procent uprawnionych.

Wzrost frekwencji był konsekwentny przez cały dzień. Do godziny 11:00 zagłosowało 37,98 procent uprawnionych – absolutny rekord na Węgrzech. Do godziny 15:00 frekwencja wyniosła 66,01 procent, a na godzinę 18:30 osiągnęła 78,8 procent. Ostatecznie rekordowa frekwencja wyniosła 77,8 procent, co znacznie przewyższyło dotychczasowy rekord z 2002 roku wynoszący 70,5 procent.

obrazek

W Budapeszcie, stolicy kraju, frekwencja była szczególnie wysoka i wyniosła 69,23 procent. Przed niektórymi lokalami wyborczymi ustawiały się kolejki, a proces oddawania głosów przebiegał sprawnie. Wysoka mobilizacja widoczna była szczególnie w dużych miastach, gdzie zauważalna była silna mobilizacja wyborców, którzy w poprzednich latach rzadziej uczestniczyli w głosowaniu.

Konfrontacja Orbána z Magyar – historyczne wybory

Tegoroczne wybory były szczególne – to pierwszy raz od 16 lat, gdy urzędujący premier Viktor Orbán spotykał się z realnym przeciwnikiem, który mógł zagrozić jego pozycji. Lider opozycji, Péter Magyar, oraz jego partia TISZA zdobyli znaczące poparcie, co potwierdzały niezależne sondaże i badania opinii publicznej.

Obaj główni rywale oczekiwali wyników w Budapeszcie. Viktor Orbán i jego Fidesz zorganizowali wieczór wyborczy w kompleksie Balna nad Dunajem, a Péter Magyar i członkowie partii TISZA – na Placu Batthyanyego, położonym naprzeciwko siedziby węgierskiego parlamentu.

Wstępne wyniki – zwycięstwo TISZY

Po zamknięciu lokali wyborczych o godzinie 19:00 rozpoczęło się liczenie głosów. Opublikowane po godzinie 20:00 cząstkowe wyniki z około 15 procent okręgów wyborczych wskazywały na prowadzenie partii TISZA z wynikiem 47,79 procent, podczas gdy Fidesz uzyskał 43,65 procent.

Sondaż exit poll przeprowadzony przez budapeszteński think tank przewidywał 55 procent dla TISZY i 38 procent dla koalicji Fidesz-KDNP. Wysoka frekwencja mogła być korzystna dla Magyara i jego partii, gdyż wyborcy o wyższej mobilizacji tradycyjnie bardziej wspierali siły opozycyjne.

Znaczenie wyborów dla przyszłości Węgier

Wybory były określane jako najważniejsze od dekad i mogły przynieść koniec 16-letnim rządom Viktora Orbána. Węgrzy wybierali 199 deputowanych do jednoizbowego Zgromadzenia Narodowego. Zgodnie ze specyficznym węgierskim systemem wyborczym, 106 deputowanych wybierano w jednomandatowych okręgach wyborczych, a pozostałych 93 – z krajowych list partyjnych w zmodyfikowanym systemie proporcjonalnym. W każdym okręgu wygrywał kandydat, który zdobędzie największą liczbę głosów, nawet jeśli nie uzyskał bezwzględnej większości.

Uprawnionych do głosowania było 7,5 miliona obywateli Węgier oraz ponad 500 tysięcy głosujących za granicą. Liczenie głosów mogło potrwać do soboty, 18 kwietnia, jednak pierwsze wyniki cząstkowe pojawiały się na bieżąco po rozpoczęciu obliczeń.

Comments
Loading...
error: Treść zabezpieczona !!