Krzysztof Jackowski przewiduje mroczną przyszłość. Wspomina o Trumpie i nowej fali uchodźców
Od lat obecny w mediach, Krzysztof Jackowski znany jest głównie z udziału w poszukiwaniach zaginionych oraz komentowania bieżących wydarzeń politycznych i gospodarczych. Aktywnie dzieli się swoimi wizjami na kanale internetowym, wzbudzając szerokie zainteresowanie – zarówno fanów, jak i sceptyków.
W piątkowej transmisji na YouTube z 13 marca jasnowidz przedstawił kolejny zestaw przewidywań. Tym razem jego uwagę przykuł konflikt na Bliskim Wschodzie. Według Jackowskiego zagrożeniem objęci mogą zostać prezydent USA Donald Trump oraz premier Izraela Benjamin Netanjahu.

„Wywiad dwóch państw szykuje coś na Trumpa. Chcą to zrobić spektakularnie. Jest szykowane coś na Trumpa i na Netanjahu. Tylko nie wiem, czy na Netanjahu już coś przyszykowano, czy dopiero będzie. Netanjahu będzie zdradzony od wewnątrz. Grozi mu niebezpieczeństwo od kogoś, kto może być legalnie niedaleko niego, np. pracuje w ochronie. Jest to ktoś, kto ma wykonać jakieś zadanie w stosunku do niego niebezpieczne. Nie muszą to być wcale siły izraelskie” – podkreślił Jackowski.
Nowa fala uchodźców z Ukrainy? Jackowski nie wyklucza
Wizje Krzysztofa Jackowskiego sięgają jednak dalej. Jasnowidz ostrzega również przed skutkami destabilizacji Bliskiego Wschodu, które mogą odbić się na sytuacji w Europie.
„To, co Izrael i Ameryka sobie pozwoliły, to zgoda Ameryki na destabilizację pewnych obszarów, w tym części Europy. Jest to dogadane z Rosją” – zaznacza Jackowski.
Według jasnowidza kolejny etap wojny na Ukrainie będzie uzależniony od losów Iranu. Jeśli ten kraj upadnie, da to Putinowi zielone światło do zaostrzenia działań na Ukrainie.
„Jeżeli Iran upadnie, Putin będzie miał zielone światło na działania ostrzejsze, jeśli chodzi o Ukrainę. Trump Ukrainę sprzedał i w pewnym sensie Rosja sprzedała Iran” – twierdzi jasnowidz.
W związku z tym Jackowski przestrzega, że Polacy powinni przygotować się na możliwy napływ migrantów z Ukrainy. Według niego w tym roku może dojść do masowej ucieczki obywateli ukraińskich w panice – i to między innymi do Polski.
„Przyjdzie czas w tym roku, że mnóstwo obywateli Ukrainy w panice z części Ukrainy zacznie uciekać. Między innymi do Polski. Może być to duży napływ uchodźców” – wskazał Krzysztof Jackowski.