Były prezes Trybunału Konstytucyjnego i sędzia TSUE, Marek Safjan, w rozmowie w Polsat News podkreślił, że prezydent dysponuje uprawnieniami, które mogą skutecznie blokować prace parlamentu. W jego ocenie, mimo demokratycznego mandatu parlamentu posiadającego znaczną większość, konstytucja przyznaje prezydentowi prawo weta, co w praktyce daje mu dużą siłę polityczną.
Konstytucyjny „błąd strukturalny” według Safjana
Safjan wskazał również na możliwy „błąd strukturalny” w polskiej konstytucji, wynikający z historycznych uwarunkowań. Zaznaczył, że jeśli prezydent ma uzasadnione wątpliwości co do niekonstytucyjności ustawy, obowiązany jest skierować sprawę do Trybunału Konstytucyjnego, dostarczając konkretne argumenty na poparcie tej tezy.
Jednak – jak ocenił – rzeczywiste uzasadnienia tego rodzaju nie są prezentowane, gdyż przeważnie pojawiają się jedynie ogólne stwierdzenia, które nie wskazują jasno na sprzeczność ustaw z konstytucją.

Reakcja Andrzeja Dudy na komentarze Safjana
Były prezydent Andrzej Duda nie pozostał obojętny na słowa Marka Safjana. Na swoim profilu na platformie X (dawniej Twitter) wyraził przekonanie, że jego krytyk miałby zupełnie inne zdanie, gdyby obecnie u władzy była opozycja, a prezydentem Rafał Trzaskowski.
„Jestem pewny, że gdyby teraz rządziła opcja patriotyczna (Zjednoczona Prawica), a prezydentem RP był Rafał Trzaskowski, sędzia Safjan miałby zdanie dokładnie odwrotne niż to, które aktualnie prezentuje. To znaczy, weto prezydenckie uważałby za fundamentalną gwarancję demokracji, hamulec bezpieczeństwa, a cały układ za wzorzec pożądanego balansu ustrojowego.”
Duda dodał ironiczny komentarz na temat elity, którą reprezentuje Safjan:
„Pożal się Boże” elita – podsumował były prezydent.
Znaczenie debaty o roli prezydenta i parlamentu
Spór wokół prawa weta prezydenckiego oraz roli Trybunału Konstytucyjnego jest dziś jednym z ważniejszych tematów w debacie politycznej. Stanowi on ilustrację szerszych dyskusji o równowadze władz i funkcjonowaniu państwa. Krytyka Safjana dotyka kwestii efektywności i jasności mechanizmów konstytucyjnych, które – według niego – wymagają refleksji i ewentualnych zmian.
Z kolei stanowisko Andrzeja Dudy podkreśla polityczny wymiar takich interpretacji, wskazując na dużą rolę poglądów ideologicznych i przynależności politycznej.