Nagranie z Podkarpacia pokazuje dramatyczne spotkanie z rysiem na drodze. Zdarzenie zarejestrowano o godzinie 14:34, gdy zwierzę przebiegło tuż przed maską nadjeżdżającego samochodu jadącego z prędkością 64 km/h. Leśnicy z Nadleśnictwa Krasiczyn opublikowali ten materiał jako ostrzeżenie dla kierowców.
Nieoczekiwane spotkanie na drodze – ryś przemyka przed autem
Spotkania z dziką zwierzyną podczas jazdy mogą być fascynujące, ale niosą poważne ryzyko. W Nadleśnictwie Krasiczyn zarejestrowano moment, gdy ryś przebiegł jezdnię tuż przed pojazdem. To przypomnienie o konieczności wzmożonej ostrożności na drogach w pobliżu lasów.
Zagrożenia czające się w okolicach lasów
9-sekundowe nagranie ukazuje rysia przemykającego drogą w biały dzień. Ruchy zwierzęcia są tak szybkie, że leśnicy pokazali je w zwolnionym tempie. Gdyby auto jechało szybciej, mogło dojść do tragicznego zderzenia.
Przedstawiciele Nadleśnictwa Krasiczyn podkreślają edukacyjny charakter publikacji, by zwrócić uwagę na bezpieczeństwo.

„To tylko przypomnienie, że przy lasach nigdy nie wiadomo, kto może pojawić się na drodze. Zwolnijcie, zerknijcie na pobocza i jedźcie uważnie” – apelują leśnicy.
Aktywność rysi – możliwe spotkania za dnia
Rysie to skryte drapieżniki o głównie nocnym trybie życia, aktywne przede wszystkim o zmierzchu i świcie. Jednak w okresie godowym lub podczas poszukiwań nowego terytorium można je spotkać także w ciągu dnia, jak w tym przypadku.
Kierowcy powinni zachować czujność o każdej porze, szczególnie na trasach przez lasy.
Populacja rysi w Polsce i na Podkarpaciu
W Polsce żyje około 200–300 rysi, z największymi skupiskami w Karpatach, Puszczy Białowieskiej i Knyszyńskiej. Na Podkarpaciu populacja szacowana jest na około 250 osobników, co czyni region ważną ostoją gatunku.
Obserwacje potwierdzają rosnącą obecność rysi w tym obszarze dzięki programom ochrony.
Wskazówki dla kierowców w strefach leśnych
To zdarzenie podkreśla znaczenie odpowiedzialnej jazdy: ogranicz prędkość, obserwuj pobocza i bądź gotowy na niespodziewane pojawienie się zwierząt. Taka postawa chroni zarówno kierowców, jak i dziką faunę przed tragedią.