Na autostradzie A2 w rejonie Gręzowa lub Broszkowa doszło do pożaru autobusu przewożącego szkolną wycieczkę z I Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Prusa w Siedlcach. W pojeździe znajdowało się 43 uczniów i 5 dorosłych, którzy zmierzali do Sejmu w Warszawie – wszyscy bezpiecznie opuścili pojazd.
Pożar autobusu na autostradzie A2 – dramatyczne chwile w Gręzowie
Dokladnie rok temu na autostradzie A2, na wysokości Gręzowa (gmina Kotuń) lub Broszkowa, autobus turystyczny nagle stanął w płomieniach. Podróżowało nim łącznie blisko 48 osób, w tym licealiści z Siedlec.
Szybka ewakuacja i akcja ratunkowa
Dzięki błyskawicznej reakcji kierowcy i opiekunów wszyscy pasażerowie zdążyli ewakuować się przed rozprzestrzenieniem ognia. Jak podał Paweł Kulicki z Państwowej Straży Pożarnej w Siedlcach, akcja przebiegła sprawnie, uniknięto obrażeń.
Na miejsce przybyło sześć zastępów straży pożarnej, które ugasiły pożar. Pojawiła się też Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, organizując objazdy i usuwając wrak. Przewoźnik zapewnił zastępczy autobus.

Tymczasowe utrudnienia w ruchu
Ruch na A2 w kierunku Warszawy został wstrzymany, później wprowadzono ruch wahadłowy. Policja apelowała o ostrożność. Autobus spłonął doszczętnie – potwierdzili strażacy i świadkowie.
Aktualizacja: Pojazd uległ całkowitemu zniszczeniu, dym było widać z daleka.
Jak postępować w sytuacji pożaru pojazdu?
W Polsce codziennie płonie około 20 samochodów. Oto kluczowe zasady bezpieczeństwa dla kierowcy i świadków:
- Zatrzymaj pojazd w bezpiecznym miejscu, umożliwiającym dostęp straży pożarnej.
- Wyłącz silnik i włącz światła awaryjne.
- Odblokuj maskę, ale nie otwieraj jej przy ogniu lub dymie.
- Evakuuj pasażerów, unikając trującego dymu.
- Wezwij pomoc, podając typ pojazdu (spalinowy, elektryczny, z LPG).
- Przy autach elektrycznych trzymaj dystans – gaśnica nie wystarczy.
- W autach spalinowych można próbować gasić, ale po ugaszeniu nie uruchamiaj silnika; wezwij lawetę.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
To zdarzenie podkreśla znaczenie szybkiej reakcji i przestrzegania zasad. Dzięki ewakuacji i akcji straży uniknięto tragedii.