W poniedziałkowy poranek Izrael ogłosił rozpoczęcie kampanii ofensywnej wymierzonej w Hezbollah działający w Libanie. Szef Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela generał Ejal Zamir przekazał, że zbrojne działania są odpowiedzią na ostrzał rakietowy przeprowadzony przez wspieraną przez Iran organizację i mogą potrwać przez wiele dni.
Ofensywa jako reakcja na ostrzał rakietowy
Po przeprowadzeniu oceny sytuacji operacyjnej generał Zamir stwierdził: „Rozpoczęliśmy kampanię ofensywną przeciwko Hezbollahowi. Nie jesteśmy już tylko w defensywie, teraz przechodzimy do ofensywy”. Podkreślił, że wojsko musi przygotować się na wiele dni walki oraz utrzymać silną gotowość obronną.
Izraelskie siły zbrojne odpowiedziały na nocny ostrzał rakietowy przeprowadzony przez Hezbollah w nocy z niedzieli na poniedziałek. Pierwsze uderzenia lotnicze wymierzone zostały w cele w Bejrucie oraz południowym Libanie. Izraelska armia potwierdziła, że zaatakowano siedemdziesiąt obiektów ugrupowania, a szef wywiadu Hezbollahu i inni wysoko rangą członkowie wspieranego przez Iran ugrupowania zostali zabici.

Tragiczne skutki izraelskich ataków
Według danych władz libańskich w wyniku izraelskich bombardowań zginęło ponad trzydzieści osób, a liczba rannych przekroczyła sto czterdzieści. Izraelskie siły zbrojne zaleciły ludności z południowego Libanu ewakuację na północ od rzeki Litani, zaapelowując do mieszkańców, by opuścili swoje domy w związku z nasilającymi się działaniami wojskowymi.
Hezbollah zapowiada odwet po zabiciu ajatollaha Chameneia
Hezbollah ogłosił, że zaatakował Izrael w odwecie za śmierć najwyższego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneia, który zginął w sobotnich bombardowaniach przeprowadzonych przez siły izraelskie i amerykańskie na terytorium Iranu. Był to pierwszy ostrzał rakietowy Izraela przeprowadzony przez Hezbollah od listopada 2024 roku, gdy obie strony zawarły rozejm wynegocjowany przy mediacji Stanów Zjednoczonych.
Lądowa ofensywa w południowym Libanie
Izrael kontynuuje ataki na Liban i posuwa się z lądową ofensywą na południu tego kraju. Izraelskie siły zbrojne zapewniają, że celem są centra dowodzenia Hezbollahu, a premier Benjamin Netanjahu i minister obrony Jisrael Kac upoważnili armię do posunięcia się naprzód i utrzymania dodatkowych pozycji dowodzenia w Libanie w celu ochrony społeczności przygranicznych. Hezbollah odpowiada zapowiedzią otwartej wojny.
Rosnące napięcia w regionie
Sytuacja w regionie znacząco się zaostrza. Zmiana przez Izrael strategii z obronnej na ofensywną wskazuje na możliwość przedłużających się starć. Działania militarne Izraela oraz odpowiedzi ze strony Hezbollahu utrzymują zagrożenie eskalacją konfliktu na wyższym poziomie i mogą wpłynąć na stabilność całego Bliskiego Wschodu.