Premier Węgier Viktor Orbán nie szczędził ostrych słów krytyki pod adresem Ukrainy podczas sobotniego wiecu w Szombathely. Jego wypowiedź była reakcją na apel Kijowa do Unii Europejskiej o wstrzymanie importu rosyjskiej energii, kluczowego elementu obecnej polityki międzynarodowej. Orbán jednoznacznie określił Ukrainę jako „wroga” Węgier, nie pozostawiając wątpliwości co do swojego stanowiska.
Dlaczego Orbán nazwał Ukrainę wrogiem?
Węgierski premier otwarcie sprzeciwia się żądaniom Ukrainy wobec UE, dotyczącym zakończenia importu rosyjskiej ropy i gazu. Podkreślił, że każdy, kto opowiada się za takim rozwiązaniem, staje się przeciwnikiem interesów Węgier. W ten sposób Kijów został przez niego jednoznacznie wykluczony z grona sojuszników Budapesztu.
Stosunek Orbána do polityki energetycznej UE
Węgry złożyły wcześniej skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) przeciwko planowi REPowerEU, mającemu na celu uniezależnienie Europy od rosyjskich paliw kopalnych. Rząd Orbána argumentuje, że bez dostaw z Rosji nie zapewni bezpieczeństwa energetycznego kraju ani niskich cen energii dla obywateli.
Dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego pokazują, że w 2024 roku aż 74% gazu i 86% ropy zużywanych na Węgrzech pochodziło z Rosji, co podkreśla silną zależność energetyczną. W porównaniu z 2018 rokiem import z Rosji znacząco wzrósł – wtedy pokrywał odpowiednio 64% zapotrzebowania na gaz i 66% na ropę.

Orbán a plany Ukrainy dotyczące wejścia do UE
Orbán odniósł się również do aspiracji Ukrainy do członkostwa w Unii Europejskiej. Zaznaczył, że ze względu na sąsiedztwo Węgry powinny z Kijowem współpracować, ale stanowczo sprzeciwił się przyjęciu Ukrainy do Wspólnoty.
Unijne sankcje oraz stanowisko Węgier
26 stycznia państwa UE zatwierdziły zakaz importu rosyjskiego gazu, który wejdzie w życie do 2027 roku. Obejmuje on stopniowe wstrzymanie dostaw gazu rurociągowego do końca września 2027 roku oraz zakaz importu skroplonego gazu ziemnego (LNG) do końca 2026 roku.
Za tymi regulacjami opowiedziała się zdecydowana większość państw członkowskich. Przeciwko głosowały jedynie Węgry i Słowacja, co ilustruje kontrowersje wokół tej kwestii w krajach silnie uzależnionych od rosyjskich paliw.
Skarga Węgier do TSUE
Budapeszt zakwestionował unijne decyzje o uniezależnieniu od rosyjskiej energii. Minister spraw zagranicznych Péter Szijjártó poinformował o złożeniu skargi do TSUE przeciwko planowi REPowerEU, podkreślając, że stabilność energetyczna Węgier wymaga kontynuacji importu surowców z Rosji.
Co dalej z relacjami między Węgrami a Ukrainą?
Wypowiedzi Viktora Orbána uwypuklają napięcia między Budapesztem a Kijowem, wykraczające poza kwestie energetyczne. Relacje te będą nadal kształtowane przez europejską politykę, konflikt z Rosją oraz dążenia Ukrainy do integracji z UE.
„Każdy, kto mówi o rezygnacji z rosyjskiej energii, jest wrogiem Węgier, więc Ukraina jest naszym wrogiem” – Viktor Orbán, premier Węgier.
Tematy powiązane
Artykuł uwzględnia kluczowe słowa takie jak: Rosja, Ukraina, premier, Węgry, Kijów, gaz, ropa naftowa, Unia Europejska, Viktor Orbán. Pomagają one zrozumieć kontekst polityczny i energetyczny tej kontrowersyjnej wypowiedzi oraz jej wpływ na relacje międzynarodowe w regionie.