Rząd zmienia plany waloryzacji emerytur w 2026 roku. Co czeka seniorów?

Obietnice składane w czasie kampanii wyborczej nie zawsze wytrzymują konfrontację z realiami finansowymi państwa. Tak jest w przypadku zapowiadanej na 2026 rok podwójnej waloryzacji emerytur. Seniorzy, którzy liczyli na dodatkową wrześniową podwyżkę świadczeń, muszą przygotować się na rozczarowanie. Ostateczna decyzja rządu jest jasna: w 2026 roku emerytury zostaną zwiększone tylko raz – w marcu.

Bezpieczeństwo finansów publicznych stawia kres dodatkowym obietnicom

W czasie kampanii Koalicja Obywatelska proponowała wprowadzenie drugiej waloryzacji świadczeń, jeśli inflacja w pierwszej połowie roku przekroczyłaby 5 proc. Pomysł tymczasowej, wrześniowej korekty miał chronić starszych obywateli przed nadmiernym wzrostem kosztów życia jeszcze przed oficjalną marcową waloryzacją.

Konkretny projekt ustawy powstał, lecz obecna sytuacja gospodarcza sprawiła, że dokument ten trafił do szuflady. Rząd uznał, że nie ma obecnie potrzeby tak kosztownej interwencji, skoro inflacja w 2025 roku wyniosła 3,6 proc. – znacznie poniżej progu 5 proc. Ministerstwo Finansów podkreśla, że ostrożne tempo wzrostu cen oznacza brak presji na dodatkowe świadczenia dla emerytów.

obrazek

Druga waloryzacja w 2026 odwołana nie tylko przez niską inflację

Rezygnacja z wrześniowej waloryzacji nie wynika wyłącznie z niskiego poziomu inflacji, ale także z ograniczeń budżetowych. Plan finansowy państwa na 2026 rok nie przewiduje środków na dodatkowe podwyżki. Każdy procent wzrostu emerytur generuje koszty liczone w miliardach złotych, co w obliczu wydatków na obronność czy transformację energetyczną zmusza rząd do zachowania ostrożności.

Prognozy dla budżetu są optymistyczne – spodziewany spadek inflacji nawet do około 3 proc. umacnia politykę rezygnacji z drugiej waloryzacji. Choć stabilizacja cen to dobry znak dla całej gospodarki, seniorzy odczuwają wzrost kosztów bardziej dotkliwie, zwłaszcza w obszarach takich jak leki, energia czy żywność, które często drożeją szybciej niż oficjalny wskaźnik CPI.

Marcowa waloryzacja – jedyna podwyżka świadczeń w 2026 roku

Aktualne oczekiwania skupiają się na marcowej waloryzacji emerytur, której wysokość zależy od dwóch czynników: średniorocznej inflacji (zwłaszcza w gospodarstwach emeryckich) oraz co najmniej 20 proc. realnego wzrostu wynagrodzeń z poprzedniego roku.

9 lutego 2026 roku Główny Urząd Statystyczny podał dane dotyczące realnego wzrostu wynagrodzeń za 2025 rok, który wyniósł 5,5 proc. Dzięki temu udało się precyzyjnie oszacować wskaźnik waloryzacji. W efekcie podwyżka świadczeń wyniesie 5,3 proc. – to najmniejszy wzrost od 2021 roku, ale jednocześnie kilkaset złotych wyższy rocznie w portfelu przeciętnego emeryta niż przewidywał rząd.

„Skoro systemowa waloryzacja będzie wyższa od poprzednich założeń, a ceny już nie rosną tak gwałtownie, potrzeba drugiej waloryzacji w 2026 roku staje się mniej paląca” – komentują przedstawiciele rządu.

Co oznacza to dla seniorów?

Dla emerytów oznacza to brak dodatkowego wsparcia poza marcową podwyżką. Rząd, dbając o stabilność finansów publicznych, minimalizuje ryzyko nakręcania spirali płacowo-cenowej. Taka postawa może jednak wpłynąć na wizerunek koalicji rządzącej, która w kampanii obiecywała ulgę dla najuboższych świadczeniobiorców bez sztywnych wymagań inflacyjnych.

Comments
Loading...
error: Treść zabezpieczona !!