Sieć Dino wyróżnia się na rynku dyskontów przede wszystkim tradycyjnymi stoiskami mięsnymi w niemal każdym sklepie. Nie jest to jedynie chwyt marketingowy, lecz rezultat przemyślanego modelu biznesowego. Większość mięsa w Dino pochodzi z dedykowanego zakładu Agro-Rydzyna, działającego wyłącznie na potrzeby tej sieci. Zakład ten znajduje się w Kłodzie w Wielkopolsce i funkcjonuje od ponad 30 lat.
Agro-Rydzyna zajmuje się rozbiorem półtusz oraz produkcją różnorodnych wyrobów wędliniarskich, które w całości trafiają do sklepów Dino. Taki model zapewnia ścisłą kontrolę jakości i optymalizację kosztów, co pozwala oferować atrakcyjne ceny.
Własne zaplecze produkcyjne zamiast pośredników
Kluczowym czynnikiem niskich cen jest skrócenie łańcucha dostaw. Dino unika pośredników, hurtowni i zewnętrznych dostawców. Cały proces – od produkcji, przez przetwórstwo po dystrybucję – odbywa się w ramach własnego systemu przedsiębiorstwa.
To rozwiązanie, zwane pionową integracją w branży spożywczej, redukuje koszty logistyczne, minimalizuje straty i umożliwia szybką reakcję na potrzeby rynku. W efekcie klienci otrzymują tańsze mięso o stabilnych cenach.

Jakość mięsa a skład i receptury wyrobów
Niskie ceny budzą czasem wątpliwości co do jakości. Dino jednak deklaruje brak kontrowersyjnych dodatków. Wyroby mięsne nie zawierają mięsa oddzielanego mechanicznie (MOM) ani oleju palmowego.
W 2022 roku producent zmodyfikował receptury, dostosowując je do aktualnej wiedzy żywieniowej. Ponad 60% wędlin zyskało ulepszony skład – zredukowano tłuszcz, sól i konserwanty oraz ograniczono sztuczne osłonki. Zmiany te odpowiadają zaleceniom naukowym dotyczącym przetworzonego mięsa, zwiększając zaufanie konsumentów.
Inwestycje, które pomagają utrzymywać niskie ceny
Sieć Dino liczy już niemal 3000 sklepów w całej Polsce i dynamicznie się rozwija. Firma intensywnie inwestuje w zaplecze produkcyjne – w 2023 roku na rozwój produkcji mięsa wydała około 1,5 miliarda złotych.
Inwestycje obejmują rozbudowę zakładu w Kłodzie oraz budowę nowych obiektów, w tym nowoczesnego zakładu rozbioru mięsa wieprzowego w Jastrowiu (powierzchnia 6,7 tys. m², zdolność 10 tys. półtusz dziennie, ok. 400 miejsc pracy). Planowane są też mniejsze przetwórnie blisko centrów logistycznych, co skróci transport, poprawi świeżość i obniży koszty.
Dzięki temu modelowi mięso i wędliny w Dino są nie tylko tanie, ale też produkowane według jednolitych, kontrolowanych standardów.