Zapłakana 9-latka stała przy drodze z plecakiem. Szukała ratunku. Smutne, co ją spotkało

W poniedziałkowe popołudnie, 12 stycznia, niewielka 9-letnia dziewczynka pojawiła się samotnie przy ruchliwej drodze krajowej nr 22 między Wałczem a Strączynem w województwie zachodniopomorskim. Miała na plecach plecak, była zapłakana i zmarznięta, desperacko machając do mijających ją samochodów w poszukiwaniu pomocy. Niestety, przez długi czas nikt się nie zatrzymał.

Przyczyna zagubienia dziewczynki

Dziecko wysiadło z autobusu na niewłaściwym przystanku, znacznie oddalonym od domu. Zdezorientowana i przestraszona 9-latka próbowała zwrócić uwagę kierowców, ale początkowo bezskutecznie. Zdarzenie miało miejsce tuż przed godziną 16, już po zmroku, co zwiększało zagrożenie.

Interwencja policjanta uratowała sytuację

Na szczęście w pobliżu przejeżdżał komisarz Waldemar Baszczyn, zastępca naczelnika Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Wałczu, wracający do domu po służbie. Zauważył zapłakaną dziewczynkę i natychmiast zatrzymał samochód.

„Była wyraźnie przestraszona, zmarznięta i stała tam już od dłuższego czasu” – relacjonuje asp. szt. Beata Budzyń, rzeczniczka wałeckiej policji.

Funkcjonariusz otoczył dziecko opieką i bezpiecznie odwiózł je do domu, przekazując rodzicom.

obrazek

Reakcja rodziców i służb

W tym samym czasie ojciec dziewczynki, zaniepokojony jej nieobecnością, rozpoczął samodzielne poszukiwania, przemierzając możliwą trasę powrotu ze szkoły. Na policję wpłynęło również zgłoszenie od jednego z kierowców, który zauważył samotne dziecko przy drodze. Patrol dotarł na miejsce, gdy dziewczynka była już bezpieczna w domu.

Apel policji o reagowanie na zagrożenia

„Postawa komisarza Baszczyna pokazuje, że policjantem jest się nie tylko na służbie, ale i poza nią” – podkreśla asp. szt. Beata Budzyń. „Reakcja funkcjonariusza zapobiegła tragedii. Nie bądźmy obojętni – zawsze pomagajmy dzieciom w niebezpieczeństwie”.

Znaczenie szybkiej reakcji

Sytuacja mogła zakończyć się tragicznie: dziecko stało przy ruchliwej drodze, narażone na wypadek, zimno i stres. Historia podkreśla wagę czujności i pomocy, zwłaszcza wobec najmłodszych.

Miejsce zdarzenia

Do incydentu doszło na odcinku drogi krajowej nr 22 między Wałczem a Strączynem w woj. zachodniopomorskim.

Jak pomóc samotnemu dziecku przy drodze?

Jeśli zauważysz dziecko w podobnej sytuacji, natychmiast zadzwoń pod numer alarmowy 112 lub 997. Zapewnij mu bezpieczeństwo do przybycia służb, pamiętając, że strach i nieporadność często uniemożliwiają samodzielne radzenie sobie.

Rola wspólnoty w trosce o dzieci

Ta historia przypomina, jak ważna jest wzajemna troska w społeczności. Codzienna czujność i gotowość do pomocy mogą uratować życie.

Zapłakana dziewczynka stała przy drodze krajowej pod Wałczem. Nikt się nie zatrzymywał. Pomógł jej policjant (zdjęcie ilustracyjne). Foto: 123RF, Darek Delmanowicz / PAP

Comments
Loading...
error: Treść zabezpieczona !!